dnd, d&d dungeons and dragons
 
Oficjalny portal kibiców Zagłębia Lubin z Polkowic!
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d MENU dungeons and dragons
 
Strona Główna ˇ FCP'05 ˇ Gadżety ˇ Zagłębie Lubin ˇ Multimedia ˇ Forum
 
isa, dnd.rpg.info.pl

dnd, d&d
Nawigacja
dungeons and dragons
 
Strona Główna
FCP'05
Gadżety
Zagłębie Lubin
Multimedia
Forum
Linki
Kontakt
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Online
dungeons and dragons
 
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 41
Nieaktywowany Użytkownik: 884
Najnowszy Użytkownik: filippozaglebie
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Flota Świnoujście- Arka Gdynia - relacja
dungeons and dragons
 
Zgody Tak jak już zostało wcześniej wspomniane w relacji z wyjazdu do Chorzowa, na Górnym Śląsku nasze weekendowe plany się nie kończyły. 4 osoby z FCP05, które były na meczu w Chorzowie postanowiły wspomóc Gdyńską Arkę na ich wyjeździe do Świnoujścia. Po wcześniejszym planowaniu całej podróży i sprawdzaniu połączeń kolejowych pomiędzy Chorzowem, a Świnoujściem decydujemy się na podróż właśnie tym środkiem transportu. Po meczu naszych gwiazd odłączamy się od reszty Miedziowych Fanatyków i udajemy się na dworzec w Chorzowie. Podróż na północ Polski zaczynamy o godzinie 23, więc mieliśmy jeszcze trochę czasu na zwiedzanie Górnego Śląska. W międzyczasie umilamy sobie oczekiwanie na pociąg różnego rodzaju używkami...

Podróż zaczynamy o godzinie 23, docieramy do Katowic i tam mamy jedyną przesiadkę tego dnia. Po raz kolejny mocno rozczarowaliśmy się wsiadając już do bezpośredniego pociągu na północ Polski, gdy okazało się, że w pociągu panuje bardzo duży ścisk i nie ma dla nas miejsc siedzących. Nie poddajemy się jednak i zajmujemy miejsce obok przedziałów, gdzie rozpoczynamy imprezę. We Wrocławiu ma dosiąść się do nas jeszcze jedna osoba z FCP, która nie mogła zameldować się w Chorzowie. Od tej pory czeka nas prawie 12 godzinna przeprawa polskimi kolejami. Wraz z pokonaną drogą coraz bardziej dopisują nam humory, głównie za sprawą coraz to większej ilości procentów, jakie spożywamy. Chwilę po godzinie 3 dojeżdżamy na stację Wrocław Główny, gdzie z kolejną porcją prowiantu czeka na nas kolega z Polkowic. Dzięki wcześniejszej rozmowie z konduktorem wytypowaliśmy przedział, który miał się zwolnić we Wrocławiu i od tej stacji podróżujemy już na miejscach siedzących. Kolega, który do nas się dosiadał przyprowadził ze sobą dwie nowo poznane koleżanki, które również w planach miały pokonanie całkiem sporej trasy tego wieczoru. Śmiało można powiedzieć, że przedział który zajęliśmy był najweselszym w całym pociągu, było dużo śmiechu, używek i zapoznawania się z Anią i Eweliną :) Impreza, która trwała do samych Międzyzdrojów była bardzo suta zakrapiana alkoholem, dziewczyny pewnie do tej pory opowiadają znajomym jaki przedział im się trafił. W międzyczasie w Poznaniu dosiada się do nas jeszcze jedna osoba z Turku. Chcielibyśmy opisać tutaj wszystko co się działo w trakcie naszej podróży, jednak jest to nierealne... Takie coś po prostu trzeba przeżyć.

Naszą wyprawę pociągiem kończymy w Międzyzdrojach, gdzie szybko ogarniamy sobie nocleg i udajemy się na chwilowy odpoczynek, podczas którego wspominamy naszą podróż pociągiem. Kolejnym etapem naszej wyprawy było Świnoujście, do którego udajemy się autobusem miejskim. Szybka przeprawa przez prom, taksówka i znajdujemy się pod sektorem gości, gdzie są już nasi przyjaciele z Gdyńskiej Arki. Odbieramy bilety na mecz i w komplecie meldujemy się na sektorze gości. Zmęczenie jednak daje nam się już mocno we znaki, przez co większość meczu spędzamy na rozmowach z przyjaciółmi z Gdyni. Arki na sektorze ogólnie 301 osób, w tym 5 Zagłębie (FCP), 3 Lech, 3 Cracovia i 1 osoba z Polonii Bytom. Piłkarze Arki, podobnie do naszych gwiazd, po raz kolejny się kompromitują i przegrywają z Flotą 1:0. Ci jednak w przeciwieństwie do naszych piłkarzyków mieli wystarczająco dużo odwagi, by po meczu podejść do swoich kibiców i odbyć z nimi męską rozmowę.

Po meczu żegnamy się z przyjaciółmi z Arki, urywamy się psom i po raz kolejny taksówką udajemy się na prom, skąd autobusem miejskim transportujemy się do Międzyzdrojów. Tam wracamy do naszego ośrodka, i imprezujemy dalej spożywając różne używki. W planach mieliśmy obejrzenie walki Adamek- Kliczko w barze, jednak zmęczenie jakie nas dopadło przerosło nas samych i jedyną noc spędzoną nad polskim Bałtykiem najzwyczajniej w świecie... przespaliśmy. Co prawda dwóch kolegów próbowało dobudzić resztę, jednak jak się okazało nie było to takie proste zadanie. Po paru minutach także sobie odpuścili i położyli się spać.

Następnego dnia wstaliśmy i wszyscy zdenerwowani naszym "nocnym wyczynem" zaczęliśmy od razu nadrabianie straconego czasu. Szybka organizacja śniadania i zabieramy się za kolejny etap naszej nadmorskiej balangi. Po raz kolejny raczymy się smakiem różnego rodzaju alkoholu, palimy dziwne papierosy... Humory coraz bardziej zaczynają nam dopisywać, niestety coraz szybciej też zbliża się godzina naszego odjazdu do domu. Jeszcze tylko szybki wypad na plażę, gdzie konsumujemy symbolicznie piwo, wracamy do ośrodka po torby, zdajemy pokoje i udajemy się na stację kolejową.

Podróż mamy zaplanowaną do Szczecina, gdzie mamy przesiadkę na pociąg do Poznania. Ta podróż mija nam zdecydowanie spokojniej niż trasa w pierwszą stronę, jednakże na nudę również nie narzekamy. Jak to zwykle z nami sporo śmiechów i śmiesznych sytuacji z naszym udziałem miało miejsce. Po kilkugodzinnej podróży docieramy do Poznania, gdzie koleżka z Turku ogarnia nam jedzenie (za co serdecznie dziękujemy!) i udajemy się na bezpośredni pociąg do Głogowa. Od tej pory nasza podróż przybiera już bardzo spokojny wymiar, choć alkoholu nie brakowało. Do Głogowa docieramy chwilę po godzinie 20, skąd busem docieramy do Polkowic... I mogłoby się wydawać, że na tym nasza podróż się zakończy, jednakże miłe przywitanie w rodzinnym mieście zafundowali nam koledzy z FCP'05. W Polkowicach kontynuujemy imprezę i w domach meldujemy się dopiero ok. godziny pierwszej w nocy, kończąc naszą ponad 60 godzinną wyprawę!

Po raz kolejny dziękujemy wszystkim, których spotkaliśmy na swoim wyjazdowym szlaku i do zobaczenia!

Miedziano- biało- zielone Polkowice!
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Komentarze
dungeons and dragons
 
Brak komentarzy.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Dodaj komentarz
dungeons and dragons
 
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Oceny
dungeons and dragons
 
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Logowanie
dungeons and dragons
 
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d
Shoutbox
dungeons and dragons
 
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Brak postów.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

FC Polkowice'05 - Zagłębie Lubin

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie